9090

9090

 

Cześć wszystkim! Dzisiaj był Wasz pierwszy dzień w szkole (cóż, pewnie części z Was) Mam nadzieję, że wszystko poszło po Waszej myśli, a plany lekcji wcale nie są takie straszne! Tym osobom które wybrały się właśnie do nowych szkół życzę powodzenia – trzymam za Was mocno kciuki!!

 

Postanowiłam, że z racji początku roku szkolnego napiszę kilka słów o tym co się działo kiedy ja chodziłam jeszcze do gimnazjum. Jeśli oglądacie moje filmy na youtube to pewnie już wiecie, że przez pewien czas byłam w szkole dręczona. Starsza dziewczyna uwzięła się na mnie z niewiadomych przyczyn i próbowała zamienić moje życie w piekło. Niestety dochodziło również do rękoczynów, a w efekcie byłam przerażona na samą myśl o szkole. Przez pewien czas bałam się zrobić z tym cokolwiek, nie mówiłam o tym nikomu, bo myślałam, że może stać się coś jeszcze gorszego. Kilka przepychanek, szturchanie i wyśmiewanie na korytarzach to coś co zdecydowanie nie jest normalne i nie powinniśmy tego akceptować! Moja mama w końcu domyśliła się, że coś jest nie tak, kiedy dzień w dzień udawałam chorobę lub wymyślałam najróżniejsze wymówki żeby tylko znowu tego nie przeżywać. Po długiej rozmowie w końcu mnie przekonała i poszłyśmy do wychowawcy. Na szczęście cała sprawa zakończyła się na przeprosinach i już nigdy więcej nie powtórzyła… Piszę to ponieważ wiem, że ogromna ilość ludzi ma w szkole ten sam problem, który ja miałam kiedyś. Musicie wiedzieć, że nie można bezczynnie siedzieć kiedy ktoś próbuje zrobić Wam krzywdę – najlepsze wyjście to porozmawianie z kimś kto może rozwiązać ten problem z Wami. Zawsze znajdzie się osoba, która będzie miała odpowiednie wyjście z sytuacji, która Was spotkała, tylko dajcie sobie pomóc!

Body – Brandy Melville / Pants – Rebeccastella // Shoes – H&M // Hairband – Second Hand

Follow:
Share:

Komentarzy: 8

  1. Wrzesień 8, 2017 / 1:57 pm

    Nigdy nie miałam jakiegoś bardzo poważnego problemu z dręczeniem czy prześladowaniem (całe szczęście) chociaż zdarzało się wiele sytuacji kiedy zwyczajnie nie czułam się dobrze przychodząc do szkoły.
    Myślę, że takie sytuacje mają miejsce znacznie częściej, ale uważam że to bardzo dobry moment na wypracowanie sobie pewności siebie oraz umiejętności pokonywania jakichś przeszkód-mniejszych lub większych. Czasem życie po prostu zmusza do tego, żeby w siebie uwierzyć bo w innym wypadku będziemy mieć cholernie ciężko.

  2. Wrzesień 7, 2017 / 12:06 pm

    Sama byłam gnębiona w szkole, także doskonale rozumiem ten problem. U mnie niestety wizyty u wychowawcy nie pomagały i nadal mi to robiono, jednak się broniłam mimo wszystko nawet jak sytuacja wciąż się powtarzała. Jeśli nikt nam nie pomaga, sami musimy sobie pomóc! 🙂

  3. Anonim
    Wrzesień 6, 2017 / 4:57 pm

    Jesteś najlepszaa jezu kocham cię❤

  4. Dampirka1310
    Wrzesień 5, 2017 / 9:49 pm

    Fajnie, że o tym napisałaś 🙂 Osobiście też byłam gnębiona kilka razy przez różne osoby w gimnazjum i liceum. Chcę się podzielić jedną z moich historii z liceum, bo cóż… same przeczytajcie!
    Jeden kolega z mojej klasy w 3 kl. liceum zaczął bez żadnej przyczyny niszczyć mi rzeczy. Na początku jakoś to znosiłam, bo były to ołówki, długopisy itp. Ale raz prawie pobił mi telefon i ukradł mi kartę kredytową i rzucał nią po klasie. Tego było za wiele! Poszłam z przyjaciółką do wychowawcy, przedstawiłyśmy mu całą sytuację, a on, że M. (nie podam imienia XD) jest trochę dziecinny i mam się nim nie przejmować. Ha, ha… tak, jasne. Mam się nie przejmować, że ktoś niszczy mi rzeczy. No i cóż… nic z tym nie zrobił. Moja przyjaciółka postanowiła pójść jeszcze do psychologa szkolnego. Myślała, że on udzieli nam pomocy, ale psycholog stwierdził, że wina musi leżeć po mojej stronie, że to ja go jakoś muszę prowokować do takiego zachowania. A wcale tak nie było! Koniec końców nikt nam w szkole nie pomógł, unikałam jak tylko mogłam tego kolesia i moja paczka znajomych pomagała mi w incydentach z nim. Jakoś przetrwałam ten rok, a teraz cóż… jestem już po maturze i jak dotąd od egzaminów go nie widziałam 🙂
    Później się dowiedziałam, że miał jakieś wtyki u dyrektora, bo był najlepszym uczniem w szkole. Raz nawet pobił jakiegoś chłopaka, a dyrektor uznał, że był niewinny. Moim zdaniem nie powinno tak być i każdy powinien być traktowany sprawiedliwie.
    Mam nadzieję, że nikomu z was nie przytrafi się taka sytuacja :/

    Lila więcej takich wpisów!

  5. Wrzesień 5, 2017 / 9:14 pm

    Dobrze, że w poście poruszyłaś tak ważny problem przemocy w szkole. Podoba mi się Twoja postawa.
    Co do stylizacji to jest ona boska!

  6. Wrzesień 5, 2017 / 8:21 pm

    Co za stylizacja! Genialna <3

  7. Wrzesień 5, 2017 / 6:59 pm

    Niestety takie sytuacje mają miejsce bardzo często, jednak mam nadzieję, że teraz, gdy nie ma już gimnazjów ten problem zniknie! golawskarolina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.