BURGUNDY

Cześć misie! Dzisiejszy post postanowiłam w pełni poświęcić mojej wielkiej miłości czyli sklepom z odzieżą używaną.
Kiedy zaczęłam o tym wspominać na asku, większość z Was była zaskoczona czego kompletnie nie rozumiem. Second-handy to chyba najlepszy sposób na znalezienie jedynych w swoim rodzaju ciuchów za niewielką cenę. Zakupiłam tam naprawdę sporą ilość ubrań, które noszę po dzień dzisiejszy, między innymi spódniczkę ze zdjęcia, a co jest w tym wszystkim najlepsze? To, że nikt inny takiej samej rzeczy nigdzie nie dostanie. Spotykałam się wiele razy z opinią, że noszenie używanych ciuchów jest niehigieniczne, uwaga – ubrania czy buty z sieciówek są prawdopodobnie mierzone przez o wiele większą ilość ludzi niż te z second handu, więc ja nie widzę problemu:) Jeśli o mnie chodzi, wprost uwielbiam te poszukiwania i prawie zawsze wychodzę stamtąd z jakąś zdobyczą, szczególnie często obkupiam się w swetry czy t-shirty. W dodatku te ceny! Jesteśmy w stanie zakupić pełną torbę ubrań w takiej samej cenie za jaką kupimy jedną rzecz przykładowo z Zary, co jest szaleństwem i jeśli stwierdzimy, że coś jednak Nam się nie podoba, nie ma aż tak wielkiej straty. Do moich najlepszych zakupionych tam rzeczy mogę zaliczyć koszulkę polo Ralf Lauren, buty Vagabond czy też buty i ubrania sportowe z Nike’a, coś cudownego!

Skirt – SH // Jacket – CLICK // Shirt – H&M // Scarf – Stradivarius // Boots – H&M // 
Backpack – Romwe // Glasses – Sunglassspot

Przy okazji, chciałam wspomnieć, że zdjęłam hybrydy, które zrobiła mi kosmetyczka i mam zamiar robić je sobie sama, co wiąże się z o wiele niższymi kosztami według mnie. Mam już całkiem sporą kolekcję lakierów hybrydowych z firmy semilac, dlatego kompletnie nie mam pojęcia jaką kombinacje zrobić najpierw, uwielbiam te lakiery, kolory są przepiękne, a trwałość zachwycająca. Na ostatnim zdjęciu znajdziecie cztery najnowsze odcienie w całym zbiorze! 

Follow:
Share:

54 Comments

  1. Luty 15, 2016 / 11:03 am

    Świetny post Lila!

  2. Anonymous
    Luty 8, 2016 / 1:48 pm

    widzę, że mania semilac dopadła także Ciebie 🙂 no i dobrze 🙂 jestem przekonana, że do klasycznych lakierów już nie wrócisz 🙂

  3. Luty 8, 2016 / 1:11 pm

    Piękny zestaw! SH są spoko tylko trzeba umieć szukać, mieć czas i znać jakieś fajne.:)

  4. Luty 7, 2016 / 7:09 pm

    Zawsze się zastanawiałam do jakich sklepów z odzieżą używaną chodzą osoby, które kupują coś naprawdę fajnego. Ja byłam w wielu takich sklepach i nigdy nie mogłam znaleźć niczego ciekawego. :/ Zdjęcia jak zawsze świetne *,*

    killa-killaa.blogspot.com

  5. Luty 7, 2016 / 5:19 pm

    Też dziwi mnie zdziwienie ludzi, jak możemy zachwycać się ciuchami z SH :O
    ja osobiście uwielbiam tam buszować, mam swoj sprawdzony lumpeks, wiem kiedy tam chodzić i za czym konkretnie się rozglądać, nigdy nie idę w pałę- i nie kupuję rzeczy, bo tanie- bo wiem, że mimo wszystko i tak będą leżały w szafie :/ wiem czego szukać i jak się za to zabrać, dlatego pozniej dumnie te moje łupy noszę, bo przynajmniej nie minę pozniej na ulicy jedną z drugą w tym samym ciuchu i na dodatek mam satysfakcję, że kupilam coś za grosze i nadal wyglądam modnie 🙂 to jest to !

    Ja z kolei dwa tyg temu pierwszy raz w życiu zdecydowalam się na hybrydy, dluuugo na nim się zastanawialam, balam się ze zniszczą mi paznokcie- ale teraz wiem, że to byla dobra decyzja ! przede wszystkim wygoda, bo nie muszę malować ich niemalże codziennie i walczyć z odpryskami 🙂

    Fantastycznie wyglądasz !
    mega stylówa ! uwielbiam Twoje kombinacje 🙂

    udanej niedzieli 🙂
    Daria

  6. Luty 7, 2016 / 3:43 pm

    Zdjęcia jak zawsze rewelacyjne! Również kupuję w second handach i jestem zadowolona z dotychczasowych nabytków. Do tego jak mówisz 100% oryginalności 🙂
    Pozdrawiam :*

    Mój Blog – klik!

  7. Luty 6, 2016 / 8:32 pm

    Welur to cudowny materiał!

  8. Luty 6, 2016 / 8:30 pm

    Ślicznie Ci w tym kolorze! Bardzo podkreśla Twoją urodę, poza tym sama kurtka bardzo przypadła mi do gustu. Okulary trochę kojarzą mi się z Harrym Potterem 😛 pozytywnie! Jak najbardziej tutaj pasują. Artystyczny nieład we włosach idealny! A jeśli chodzi o kupowanie w second handach jestem zwolenniczką, można tam znaleźć wiele tzw."perełek". Trzeba po prostu umieć szukać 😉 Coraz więcej ludzi przekonuje się do takich sklepach, a rzeczy starczy dla każdego, same plusy!

    emipodgorska.blogspot.com

  9. Luty 6, 2016 / 5:25 pm

    Idealnie powiedziane! Na początku miałam złe zdanie o tych sklepach, ale przekonałam się i do jednego weszłam. Teraz jestem tam minimum raz w miesiącu i nigdy nie potrafię wyjść bez niczego! 😉
    Mój blog

  10. Luty 6, 2016 / 5:06 pm

    Nie mam problemu z tym ze ktos kupuje w sh bo naprawde mozna tam wyszukac perelki. Ja natomiast jakos nigdy nie mialam okazji tam nawet zajrzec. Nie mam nawet zadnej osoby ktora moglaby mnie tym zarazic i pokazac kilka fajnych na terenie Rzeszowa

  11. Luty 6, 2016 / 3:38 pm

    Nie widzę nic złego w chodzeniu do lumpeksów i gdybym miała możliwość sama bym zaglądała – jednak u mnie w dostępnej okolicy, żadnego nie ma. Świetne zdjęcia!

    Mój blog – klik

  12. Luty 6, 2016 / 3:35 pm

    Ja byłam w second-handzie raz i nic nie znalazłam 🙁 Może po prostu wybrałam słaby sklep albo nic się akurat nie trafiło. W każdym razie nie mam zamiaru rezygnować z poszukiwania innych takich sklepów! W jakich second-handach ty kupujesz, Lila?
    Twoje zdjęcia mają fajny klimat, taki jak lubię najbardziej!

    luska-everywhere – KLIK

  13. Luty 6, 2016 / 3:27 pm

    Ja również uważam, że Second Handy to cudowna sprawa i fajne jest, gdy ktoś się ciebie pyta a skąd masz to czy tamto, dwa razy się nic nie powtórzy, także jak ktoś ma czas i lubi szukać można tam znaleźć wszystko, włącznie z markowymi ubraniami 🙂 Co do spódniczki to mam bardzo podobną, właśnie welurową spódniczkę również z sh haha. Jeszcze ci muszę napisać, że ta stylizacja skradła mi serce. Cudowna! 🙂 ♥

  14. Luty 6, 2016 / 2:54 pm

    Szafa mojej siostry to w 3/4 sh. Kupuje tam wszystko. A najlepsze jest to, że u niej w mieście jest pełno sh z odzieżą nieużywaną, po prostu są to tańsze resztki sklepowe. 🙂

    ZAPRASZAM DO MNIE
    http://normalbutdidnot.blogspot.com/

  15. Luty 6, 2016 / 2:13 pm

    A ja również lubię kupować w Second Handach. Tak jak mówisz – mogę wyszukać jakieś perełki i nikt nie będzie mieć takiej samej. To naprawdę fajna sprawa. Co do butów jednak nadal nie jestem przekonana, ale ciuchy – czemu nie! 🙂

  16. Luty 6, 2016 / 2:02 pm

    Bosko, świetna ta spódniczka 🙂 Właśnie szukam takiej tylko z guzikami z przodu i w kolorz burgundowym 🙂

  17. Luty 6, 2016 / 12:59 pm

    nie ma nic złego w kupowaniu w SH, o ile po zakupach wszystko dobrze wypierzemy i oczyścimy, to mamy zupełnie nowy i wyjątkowy ciuch 🙂

  18. Luty 6, 2016 / 10:38 am

    U mnie w okolicach niestety w tych lumpeksach jest strasznie mało rzeczy, ale nie raz znalazłam dość fajne ubrania 🙂

    miss-and-jess.blogspot.com

  19. Luty 5, 2016 / 9:57 pm

    Ale cudowna stylizacja! Taka w innym klimacie ;D

    rilseee.blogspot.com

  20. Luty 5, 2016 / 9:13 pm

    Kiedyś nikt nie wspominał o ciucholandach – ludzie wstydzili się mówić, że kupują tam ubrania. Przez ostatnie mniej więcej 2 lata wszystko się zmieniło. Blogerki wręcz promują taka formę zakupów a ja jak najbardziej to popieram i sama piszę o moich ulubionych second-handach na blogu. Perełki, które można tam wygrzebać, są naprawdę pięknymi ubraniami. Pozdrawiam serdecznie 🙂
    http://wwhatcanisayy.blogspot.com/2016/02/sztuka-kupowania.html

  21. Luty 5, 2016 / 8:53 pm

    Ja również bardzo lubię kupować rzeczy w kompleksach. I świetna stylizacja!
    pooositivee.blogspot.com

  22. Luty 5, 2016 / 8:19 pm

    Ja nigdy nie kupowałam w second-handach, ale chyba zacznę po przeczytaniu tego postu 🙂 Ciekawa stylizacja 🙂
    Pozdrawiam
    victooriamadeleine.blogspot.com

  23. Luty 5, 2016 / 7:44 pm

    Mega stylizacja!

    pisanepasja.blogspot.com ♡

  24. Luty 5, 2016 / 7:04 pm

    Zawsze zazdroszczę osobom z takimi świetnymi zdobyczami z sh 🙂 Ślicznie wyglądasz!
    olaablogg.blogspot.com

  25. Luty 5, 2016 / 7:03 pm

    Może się przekonam do second handów bo czytałam o nich wiele pozytywnych opini 🙂
    liveteen17.blogspot.com

  26. Luty 5, 2016 / 7:02 pm

    Fantastyczna stylizacja 🙂 A ty jesteś przepiękna! Ja również robię zakupy w second handach i uważam że to świetna sprawa u mnie również post na ten temat.
    http://namalovane.blogspot.com

  27. Luty 5, 2016 / 7:00 pm

    Naprawdę wiele dobrych słów słyszałam o lumpeksach! Możliwe, że dzięki Tobie się do nich przekonam 🙂
    Pozdrawiam, Marlena :*

    ♪ aarlenaa.blogspot.com ♪

  28. Luty 5, 2016 / 6:52 pm

    second handy to naprawdę świetna sprawa 🙂
    bardzo ładnie wyglądasz 🙂

  29. Luty 5, 2016 / 6:47 pm

    Ciekawy post! Co do lakierów hybrydowych z Semilac'a to również je uwielbiam, sama sobie robię hybrydy właśnie z tej firmy i jestem zachwycona 🙂
    Pozdrawiam Lila, śliczna stylizacja oraz kolekcja tych lakierów ♥
    http://rikaa-blog.blogspot.com/

  30. Luty 5, 2016 / 6:20 pm

    Ahh, uwielbiam kolor burgundowy! <3
    Bardzo fajny zestawik! 🙂

  31. Luty 5, 2016 / 6:09 pm

    Lila ciekawy post i piekne zdjęcia jak zawsze <3 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.