KILL EM WITH KINDNESS

Zawsze powtarzałam, że aby być w pełni szczęśliwym człowiekiem należy kochać samego siebie. Nie ma chyba niczego gorszego od nienawiści do swojego ciała czy charakteru, poza tym jak możemy oczekiwać miłości drugiej połówki jeśli sami sobie nie jesteśmy w stanie tego ofiarować. Jesteśmy tacy jacy jesteśmy, każdy z Nas ma gorsze dni, kompleksy.. niektóre z nich możemy poprawić, a inne niestety zostaną z Nami na zawsze. Akceptacja samego siebie jest według mnie podstawą jeśli chodzi o całe późniejsze życie, wady bardzo łatwo zamienić w zalety i mogę Wam gwarantować, że ludzie postrzegają Was tak, jak Wy same siebie widzicie. Kiedy zmienicie nastawienie, zamiast złości czy zawiści będziecie aż tryskać energią i pozytywnym nastawieniem, każdy to zauważy! Najważniejsze aby być sobą, bo przecież każdy chłopak, każda dziewczyna, wszyscy jesteśmy niepowtarzalni i właśnie to czyni Nas wyjątkowymi! Pamiętajcie, że nigdy nie wiemy za co przyszła ukochana osoba Nas pokocha, może akurat będzie to nosek, którego Ty nie lubisz lub ciało które Twoim zdaniem jest zbyt szczupłe. Nie mówię, że zmiany nie są dobre ale zanim zaczniemy od wyglądu, powinniśmy zając się tym co jest wewnątrz, bo nastawienie to klucz! Jeśli macie zamiar zrzucić parę kilo to zamiast myśleć o obecnej niechęci do tego jak wyglądacie, wyobraźcie sobie jak piękni/e będziecie za kilka miesięcy. Negatywne emocje nie są nikomu potrzebne, dlatego pozbycie się ich wyjdzie tylko na plus. Pewność siebie przyjdzie z czasem, zawsze od czegoś trzeba zacząć, dlatego pomyśl co w sobie kochasz, w czym jesteś dobra/y i pielęgnuj to! Nie warto także porównywać się do innych, ani tym bardziej kopiować – każdy to widzi, a oszukiwanie samego siebie też nie jest rozwiązaniem. Nie będziesz szczęśliwsza/y przez to, że ludzie błędnie Cię ocenią, bądź jak najlepszą wersją siebie i sam/a siebie kochaj!

Pants – NA-KD.com // T-shirt – CLICK // Cap – Tommy Hilfiger // Sandals – Deezee
Follow:

54 Comments

  1. Kwiecień 20, 2017 / 6:50 pm

    That's great the Silver Fox stepped in ready to make dinner..very nice! 🙂 The tortellini looks delicious. Mary, hope you feel better soon.~Judy

  2. Anonymous
    Lipiec 7, 2016 / 1:10 pm

    świetna stylizacja:D
    jestem z tobą od czasu kiedy zaczynałaś, miło się patrzy jak się tak 'rozwijasz', że to tak nazwę
    Powodzenia w dalszej działalności Lila♥

  3. Lipiec 3, 2016 / 9:29 am

    Śliczne zdjęcia i piękny przekaz.

    Pozdrawiam,
    crazylifeismy.blogspot.com

  4. Czerwiec 27, 2016 / 2:17 pm

    Stylizacja cudowna – nie mam żadnych zastrzeżeń. Jest po prostu niesamowita, idealna:)

    Zapraszam do mnie!

  5. Czerwiec 13, 2016 / 7:07 pm

    Niesamowity efekt końcowy ,podoba mi się stylizacja jednak sama mam zbyt mało odwagi by wyjść tak na miasto…
    KLIK <–Zapraszam ,na nowy post i do obserwowania mnie 🙂

  6. Czerwiec 11, 2016 / 10:51 pm

    Zakochałam się w tej stylizacji <3 juliaciesielskablog.blogspot.co.uk

  7. Czerwiec 11, 2016 / 10:22 pm

    Świetna stylizacja, a zwłaszcza spodnie <3, co do posta, najważniejsze to kochać samego siebie, nie narcystycznie, ale po prostu, kochać, szanować, podziwiać i lubić, tylko jedno jest ważne, zwłaszcza co do "podziwiania" samego siebie, bądźmy wymagający w stosunku do siebie, krytykujmy jeśli trzeba i zauważajmy nasze błędy…

    mamariw.blogspot.com

  8. Czerwiec 11, 2016 / 12:56 pm

    Jak dla mnie akceptacja siebie to podstawa! Każde wady możemy zamienić w zalety. Wszyscy mają kompleksy jednak trzeba je zaakceptować i czuć się dobrze we własnym ciele 🙂
    Śliczne zdjęcia i świetna stylizacja! :*
    http://everything-by-me.blogspot.com/

  9. Czerwiec 11, 2016 / 10:39 am

    To prawda, jeśli nie akceptujemy siebie to nie mamy czego oczekiwać od innych. Wpis zdecydowanie dla osób z brakiem wiary w siebie!
    Mój blog

  10. Czerwiec 9, 2016 / 7:57 pm

    Za każdym razem, kiedy czytam post tego typu mam wielką na dzieję, że moje wiecznie pesymistyczne nastawienie do świata wreszcie się zmieni, ale cały czas jest ciężko.
    Piękne zdjęcia i stylizacja!

    luska-everywhere

  11. Czerwiec 9, 2016 / 7:50 pm

    To prawda, jeśli chcemy pokochać kogoś innego, najpierw musimy pokochać siebie. Wiadomo, każdy w sobie czegoś nie lubi. Jednak to nie powód, by nienawidzić siebie. Zawsze można dążyć do swojego "ideału". Cudnie piszesz Lila!
    Karolina
    Mój blog: http://karolinaprzybyl.blogspot.com

  12. Czerwiec 9, 2016 / 6:03 pm

    Ogólnie akceptacja samego siebie nie jest tak łatwa. Sama coś o tym wiem. Czasami uważam, że jestem brzydka, a kiedy indziej widzę w sobie piękną, młodą dziewczynę. W sumie i tak jest lepiej niż kiedyś. Wady zawsze w nas będą, a niektórych bardzo trudno się pozbyć. Warto w takich chwilach zauważyć swoją dobrą stronę. mam za duży nos, ale podobają mi się moje oczy (trochę to śmierdzi narcyzmem).
    Własną osobowość też czasami trudno zaakceptować. Co z tego ze jestem nieśmiała, skoro czasami wręcz utrudnia mi to niektóre sprawy? Pewnego aspekty naszego charakteru możemy powoli zmienić na lepsze, ciągle ćwicząc i podejmując nowe wyzwania.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

  13. Czerwiec 9, 2016 / 3:44 pm

    Ja mam dokładnie samo zdanie, z tym że może nie kochać samego siebie, ale przede wszystkim akceptować i nie tryskać negatywnym nastawieniem do siebie, a pozytywnym 🙂
    Fajnie jest widzieć osoby, które lubią siebie, akceptują i nie robią wielkiej tragedii z kompleksów a walczą z nimi lub własnie zwyczajnie pomijają i skupiają się na zaletach 🙂
    Dobry post Lila! 🙂
    Mój blog-klik

  14. Czerwiec 8, 2016 / 8:01 pm

    Akceptacja siebie jest kluczem do lepszego nastawiwnia. Ale nie jest motywacją. Dzięki temu że widzimy swoje wady jestesmy w stanie cokolwiek zmienić. Akceptowanie siebie jest nam bardziej potrzebne gdy jakiś idiota będzie wytykał nam nasze niedoskonałości, a my zamiast płakać pozdrowimy go środkowym palcem i zapomnimy 🙂 świetny styl 🙂 to-find-yourself.blogspot.com

  15. Anonymous
    Czerwiec 8, 2016 / 5:44 pm

    Świetny wpis!♥ pięknie wyglądasz

  16. Czerwiec 8, 2016 / 6:18 am

    Obecnie pracuję nad samoakceptacją, jestem na dobrej drodze, tak myślę. Wszelkie możliwe wady chce zmienić i staram się pogodzić z tymi, z którymi nie mogę nic zrobić.
    Świetne zdjęcia! 🙂

    paczix.blogspot.com

  17. Czerwiec 7, 2016 / 5:09 pm

    Obecnie pracuję nad akceptacją siebie i idealnie to wszystko ujęłaś.
    Poza tym-musimy przekraczać granice, które sobie sami wyznaczyliśmy. W innym wypadku nic się nie zmieni.

    blog-klik

  18. Czerwiec 7, 2016 / 4:46 pm

    zgadzam się z Tobą w 100%. w sumie podobny przekaz pojawił się w mojej całkiem niedawno dodanej notce. najpierw my powinniśmy zaakceptować siebie. kiedy tego nie zrobimy, nikt inny również tego nie zrobi.
    pozdrawiam xx
    http://berry-lifestyle.blogspot.com/

  19. Czerwiec 7, 2016 / 3:37 pm

    Masz rację, trzeba najpierw siebie zaakceptować, kiedyś nie potrafiłam patrzeć na mój nos czoło i nogi a teraz? Pokazuje to i ciebie że mam to, bo to jest moje i niczyje inne 😉
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

  20. Czerwiec 7, 2016 / 12:55 pm

    Dokładnie – trzeba być najlepszą wersją siebie, nie kopiować innych (jedynie możemy się inspirować haha) i akceptowaćzmieniać rzeczy których w sobie nie lubimy – z pozytywnym nastawieniem i uśmiechem na pewno się uda!
    Cudnie wyglądasz, świetne zdjęcia xxx

    wdympaulina – nowy post, zapraszam!!

  21. Czerwiec 7, 2016 / 12:29 pm

    Pięknie wyglądasz!:)

    By-Aleksandraa.blogspot.com

  22. Czerwiec 6, 2016 / 9:43 pm

    Bardzo ciekawa stylizacja, klik – Romwe 🙂

  23. Czerwiec 6, 2016 / 9:10 pm

    Super zdjęcia! A post daje do myślenia, sama staram się pozbywać kompleksów. Poprzez złe nastawienie zazwyczaj się nie motywuję, a mam tylko gorszy humor. Pozdrawiam x
    majawojcieszek.blogspot.com

  24. Czerwiec 6, 2016 / 8:48 pm

    Dokładnie! Powinnismy być najlepsza wersją siebie 😀 Pięknie :*

    rilseee.blogspot.com

  25. Czerwiec 6, 2016 / 8:46 pm

    Jeju Lila dzięki tobie czuje sie lepiej, pokazałaś mi ze nie trzeba sie martwic błachostkami i patrzeć tylko na wady! Teraz wiem ze mam też zalety których powinnam sie trzymać i nie martwić sie co ktos o mnie mowi bo to ja sama wiem o sobie najlepiej. Jesteś najlepszą blogerką oby tak dalej! Bo serio dzięki tobie każdy może sie pozytywnie nastawić do życia ��

  26. Czerwiec 6, 2016 / 8:45 pm

    bardzo dobrze to wszystko opisałaś i oczywiście zgadzam się z Tobąw 100% 🙂
    świetnie wyglądasz 🙂

  27. Czerwiec 6, 2016 / 8:34 pm

    Świetna stylizacja, jedyna w swoim rodzaju, czyli bardzo w Twoim stylu. Motywujący post, tylko czasami ciężko jest pokochać swoje wady, można się jednak do nich przyzwyczaić i z nimi pogodzić. 🙂

    MÓJ BLOG

  28. Czerwiec 6, 2016 / 8:11 pm

    Święte słowa kochana! A stylizacja cudowna, jak zawsze! <3

  29. Anonymous
    Czerwiec 6, 2016 / 7:59 pm

    Świetna stylizacja i te zdjęcia <3 Mają one wspaniały klimat!
    eeh szkoda, że o akceptacji i pokochaniu samego siebie zawsze piszą osoby, które są tak idealne ;/

  30. Czerwiec 6, 2016 / 7:38 pm

    Bardzo mądry post Lilu! ❤️ Ja sama mam problem z samoakceptacją, dlatego ten temat jest strzałem w dziesiątke 🙂 Dzięki Twojemu pozytywnemu myśleniu, budzi się we mnie iskierka nadzieji, że będzie lepiej ❤️
    Pozdrawiam cieplutko
    victooriamadeleine.blogspot.com

  31. Czerwiec 6, 2016 / 7:28 pm

    Muszę się z Tobą w 100% zgodzić.Trzeba siebie zaakceptować ,a będzie się w pełni szczęśliwym. A tak przy okazji to pięknie wyglądasz ! W różowym Ci do twarzy 🙂

    Pozdrawiam :*

  32. Czerwiec 6, 2016 / 7:14 pm

    niesamowicie wyglądasz 🙂

  33. Czerwiec 6, 2016 / 7:08 pm

    Bardzo ciekawe buty. 🙂

  34. Czerwiec 6, 2016 / 7:04 pm

    WOW! Genialna stylizacja! :O Zakochałam sie!!! <3

  35. Anonymous
    Czerwiec 6, 2016 / 6:53 pm

    <3

  36. Czerwiec 6, 2016 / 6:47 pm

    Fajny post i cudowna stylizacja <3
    Pozdrawiam

  37. Czerwiec 6, 2016 / 6:28 pm

    Świetna stylizacja i świetne zdjęcia. Gdybyś chciała poczytać coś o biżuterii zapraszam do mnie 🙂

    BLOG KINGY

  38. Czerwiec 6, 2016 / 6:27 pm

    Poznajemy coraz to nowych ludzi. Jedni odchodzą, inni się pojawiają, a my? My będziemy zawsze. I nigdy nie odejdziemy od samego siebie. Do końca naszych dni będziemy w swoim towarzystwie. I zawsze nadchodzi czas by siebie zaakceptować. Swoje największe kompleksy, zwalczyć lub ominąć.
    Super wpis, jak i blog- obserwuję!

    Zapraszam –> http://hot-schot.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.