MAKEUP HAUL #1

Cześć wszystkim, ostatnio zrobiłam dosyć sporę zakupy kosmetyczne i stwierdziłam, że podzielę się z Wami tym co udało mi się dostać. Bardzo wiele z Was uznało pomysł z takimi haulami za bardzo ciekawy, więc postaram się w razie możliwości dodawać coś takiego częściej. Z góry mogę powiedzieć, że za około 2 tygodnie kolejny taki post się pojawi.

Z racji całkiem sporej przeceny w Rossmanie oczywiście zakupiłam parę rzeczy, niektóre bardzo potrzebne, inne niekoniecznie, jednak sama sobie wmówiłam, że również takie są. Przecena dotyczyła makijażu twarzy- podkłady, pudry, róże, bronzery, są to rzeczy w które zdecydowanie warto inwestować. 

Zaczynając od podkładów, zakupiłam dwa i są to najlepsze podkłady jakich kiedykolwiek używałam. Przed zakupem czytałam dużo na ich temat, oglądnęłam naprawdę sporo filmików, nie lubię kupować  tak zwanego kota w worku. Pierwszy Loreal Infallible jest to podkład matujący do suchy tłustej, bardzo często mam problem właśnie ze świeceniem się. Przy tym podkładzie moja cera wytrzymuję znacznie dłużej bez kolejnego pudrowania. Bourjois Healthy Mix jest trochę lżejszym podkładem, twarz wygląda jakby nie była pokryta niczym, bardzo fajnie się rozprowadza. Kiedy mam ochotę na rozświetlony makijaż wybieram właśnie ten podkład. Jest to lepszy zamiennik kremu BB z Garniera, który teraz spadł na niższą pozycję. 
Kilka dziewczyn poleciło mi także Dream Matte Mousse z Maybelline, kupiłam kolorek minimalnie ciemniejszy z myślą o wakacjach kiedy nie będę miała raczej ochoty na ciężki makijaż. Jeszcze go nie testowałam, jak już pisałam, czekam z nim na wakacje, ale po kilku „macaniach” produktu wiąże z nim wielkie nadzieję.
Korektory także kupiłam dwa, jeden z Wibo z myślą wrzucenia go do torebki w razie wypadku. Zapłaciłam za niego poniżej 10 zł, nie mam do niego specjalnych oczekiwań, ma po prostu leżeć w torbie gdybym kiedyś bardzo go potrzebowała. Bardzo dużo pozytywnych rzeczy słyszałam o  Korektorze Maybelline Affinitone, wiele dziewczyn zawdzięcza mu bardzo dobre krycie szczególnie pod oczami, ja tylko takiego krycia właściwie potrzebuję. Pewnie widzicie po zdjęciach, filmikach, że zawsze ale to zawsze mam tak zwane worki pod oczami, nieważne czy śpię 13 godzin, a resztę dnia spędzę w łóżku, czy prześpię niespełna 6 godzin, a następnego dnia muszę wstać bardzo wcześnie, taka jest moja uroda. Ten właśnie korektor radzi sobie z cieniami bardzo dobrze, na równi z korektorem Loreal True Match, jestem z niego zadowolona. 
Tak samo dobrze spisuje się puder matujący Rimmel Lasting Finish. Podobno jest wodoodporny czego jeszcze nie zdążyłam sprawdzić, lecz jeśli chodzi o matowienie skóry jest teraz moim numerem jeden, zepchnął mój uwielbiany przez lata Stay Matte, również z Rimmela na dalszą pozycję. Szerze mówiąc również kupiłam go z myślą wrzucenia do torebki, wcześniejszy był zdecydowanie nieprzystosowany do warunków „torebkowych”. Ten natomiast ma wygodne opakowanie z lusterkiem i gąbeczką, która swoją drogą jest bardzo fajna do aplikacji kosmetyku. Całkiem przypadkiem odkryłam coś co spisuję się tak dobrze i posłuży mi pewnie bardzo długo. 
Na róż z Max Factor czaiłam się odkąd pierwszy raz zobaczyłam je w drogeriach, nie wiem czemu każdy wypiekany produkt tak bardzo mi się podoba. Wybrałam kolor numer 10, który bardzo dobrze sprawdza się zarówno w roli różu jak i bronzera. Piękny kolor na co dzień, myślę że bardzo ładnie będzie wyglądał na każdej karnacji. Produkt jest trwały co bardzo mnie ucieszyło, jestem raczej z tych dziewczyn, które nie lubią poprawiać makijażu w środku dnia. 
Ostatnią już zakupioną rzeczą jest rozświetlacz z lovely, ja mam go w odcieniu złotym (są także srebrne). Produkt ten jest porównywalny do kultowego rozświetlacza  The Balm Mar Lou Manizer, sama jestem posiadaczką obu i według mnie różnica jest, lecz niewielka i za cenę kilkukrotni niższą zdecydowanie watro coś takiego w swojej kosmetyczce mieć.
Mam nadzieję, że taka forma postów również Wam się podoba, dajcie mi znać w komentarzach czy chcecie, aby coś takiego pojawiało się tu częściej.
Follow:
Share:

44 Comments

  1. Maj 9, 2015 / 5:46 pm

    Bardzo fajne zakupy. Ja także sporo zakupiłam (w tym ten sam rozświetlacz z lovely 😉 )

    Dziękuję za odwiedziny i odwdzięczam się także obserwacją 😀
    martuskaaaa.blogspot.com

  2. Maj 8, 2015 / 12:28 pm

    świetne produkty
    paperlifex33.blogspot.com obs ? zacznij i daj znac

  3. Maj 7, 2015 / 7:29 pm

    od końca sierpnia 2014 więc jeszcze nie minął rok 😉

  4. Maj 7, 2015 / 6:54 pm

    mam takie małe pytanko, od kiedy blogujesz? odpisz pod moim komentarzem, na pewno niedługo zobacze! 🙂
    + poklikasz w linki? byłoby miło 🙂 –> Kliknij śmiało! A i obserwacje mile widziane! Czasem się odwdzęczam 🙂

  5. Maj 7, 2015 / 2:49 pm

    masz świetnego i kreatywnego bloga, bardzo mi się podoba,
    może zgodzisz się na wspólną obserwację?
    lubię być w kontakcie z pozytywnymi osobami 🙂
    pozdrawiam cieplutko whatever-sea.blogspot.com

  6. Maj 7, 2015 / 1:41 pm

    Hej 🙂 fajny post 🙂 zapraszam do mnie na nowy post z ćwiczeniami – podlewsky.blogspot.com

  7. Maj 7, 2015 / 1:28 pm

    Ciekawy post 🙂 wy-stardoll.blogspot.com

  8. Maj 7, 2015 / 11:09 am

    Świetne rzeczy kupiłas , sporo ich 😀 <3
    afiniton bardzo przypadł mi do gustu <3
    pozdrawiam cieplutko :#
    zapraszam na nowego posta <3
    weeri-weri.blogspot.com

  9. Maj 7, 2015 / 10:45 am

    sporo rzeczy kupiłaś 😀 ja używałam tego korektora Affinitone i byłam mega zadowolona 😉
    Zaobserwowałam, miło by mi było gdybyś się odwdzięczyła :3
    Zapraszam do mnie, nowy post o "FANCY" parze Nike – http://goo.gl/DWMo10 ❤❤❤

  10. Maj 6, 2015 / 9:09 pm

    korektor affinitone i podkład healtymix dla mnie kosmetyki najlepsze 🙂

  11. Maj 6, 2015 / 6:02 pm

    Mam taki sam podkład i mam taką samą opinię o nim jak tym :*
    Zajrzysz?
    gabrielle-fashion.blogspot.com

  12. Maj 6, 2015 / 4:19 pm

    także mam podkład z Revlonu i bardzo go lubię 😉

  13. Maj 6, 2015 / 4:17 pm

    Ja to tym razem zdecydowanie nie poszalałam 😛

  14. Maj 6, 2015 / 4:05 pm

    Słyszałam sporo dobrych opinii o tym podkładzie, ja używam Revlon Colorstay i też jest świetny:)
    efffie.blogspot.com

  15. Maj 6, 2015 / 4:03 pm

    zrobiłaś cudowne zakupy *.*
    obserwuje ^^

    ZAPRASZAM DO MNIE
    ideal-grande.blogspot.com

  16. Maj 6, 2015 / 2:00 pm

    Bardzo fajne artykuły! 😀

    rilseee.blogspot.com

  17. Maj 6, 2015 / 1:29 pm

    Podkłady z "burżuła" są genialne, ale szczególnie polecam róże, uwierz mi, że są nieścieralne! Ja również mam tłustą cerę i właśnie zastanawiam się, czy nie kupić sobie tego pudru, bo nic już mi nie pomaga:( PS. Polecam rozświetlacz z Loreala, ja jestem zakochana!

  18. Maj 6, 2015 / 1:03 pm

    Ciekawa jestem tego rozświetlacza 🙂

  19. Maj 6, 2015 / 11:16 am

    A ja wykorzystałam promocje z Rossmanna tylko na tusz z MaxFactora, ponieważ uznałam, że na wakacje bardziej przydadzą się nowe ubrania, a podstawowe rzeczy typu korektor, puder i podkład mam jeszcze na zapasie 🙂 Możesz częściej robić takie haule, bo miło się ogląda!

    http://minimalistyczny.blogspot.com/

  20. Maj 6, 2015 / 10:50 am

    Bardzo fajne produkty wybrałaś, ja też czasem jeśli coś chcę potrafię sobie wmówić, że to jest mi potrzebne haha 😀 <3

    amelia-bloog.blogspot.com

  21. Maj 6, 2015 / 9:30 am

    Czekam na pełną recenzję Infallible 🙂
    Zostaję na dłużej i obserwuję 🙂
    Zapraszam do siebie 🙂

  22. Maj 6, 2015 / 9:27 am

    Ciekawe produkty. Dzisiaj też u mnie pojawi się post z takimi zakupami,haha 🙂 Zaraz lecę na ostatnią część promocji 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.